Zmarła Barbara Buczek, córka Ryszarda i Marii Ludwikowskich.

22.11.2018 19:00:00

Urodziła się 24 grudnia 1922 w Będzinie. Wychowywała się w Skawinie w dzisiejszym Dworku Ludwikowskich. Od 1936 r. uczęszczała do Gimnazjum Sióstr Nazaretanek w Rabce. Podczas II wojny światowej pracowała jako pielęgniarka w szpitalu zakaźnym w Skawinie. Po wojnie rozpoczęła studia na wydziale medycznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Już jednak w 1946 r. przedostała się do Niemiec, a następnie do Paryża. Od 1947 r. zamieszkała w Wielkiej Brytanii. Na farmie w South Park koło Witley w hrabstwie Surray prowadziła pensjonat, do którego lubili przyjeżdżać Polacy. Byli pośród nich niedawni żołnierze, artyści, naukowcy. Od 1957 r. z drugim mężem, Stanisławem Buczkiem, prowadziła pensjonat "Zdrój" koło Liphook w tym samym hrabstwie. Odbywały się tam kolonie dla polskiej młodzieży, zloty harcerskie, zjazdy Klubu Motorowego, spotkania kadeckie, ale także spotkania towarzyskie Polaków. Kiedy razem z mężem opuszczała to miejsce i przenosiła się do Londynu. Wspomnienia dotyczące dorastania w Skawinie, czasu wojny oraz pierwszych lat w Anglii, opublikowała w 1992 r. pt. „Scarlett a la Polacca”. "Ostatnia jej powieść „Pani na Millandzie", to również obszerny zapis wspomnień Barbary Buczek, począwszy od dzieciństwa w rodzinnej Skawinie, trudnych lat II wojny światowej, po wieloletnie zmaganie się z życiem na emigracji w Anglii.

Do końca aktywnie pracowała w Instytucie Józefa Piłsudskiego w Londynie. Pełniła w nim funkcje Wiceprezesa i Przewodniczącej Komisji Bibliotecznej.

POGRZEB ODBĘDZIE SIĘ 5 GRUDNIA W LONDYNIE.